„I nikt nie wyszedł stąd żywy…” Dzieje Kwestii Irlandzkiej. Część III - "Wojna"
„I nikt nie wyszedł stąd żywy…” Dzieje Kwestii Irlandzkiej Mity i Symbole Gdy Powstanie upadło kończyło się coś więcej, niż tylko kolejna zbrojna irredenta. Na oczach wszystkich kluczowych uczestników pękał i łamał się na zawsze ustalony przez długie dekady porządek spraw. Nieszczęsny Redmond natychmiast zrozumiał, że dramatyczne wydarzenia zniszczyły całkowicie dzieło jego życia. Próbował jednak ratować co się da i bardzo szybko zajął krytyczne stanowisko wobec Powstania popierając rząd w stanowczych działaniach, jednocześnie jednak zwrócił się z prośbą do Rządu o okazanie łaski uczestnikom buntu, zwłaszcza setkom szeregowych członków ruchu republikańskiego. Jego wystąpienie zostało bardzo źle przyjęte - gdy zdecydował się publicznie przemówić brytyjskie władze wojskowe aresztowały setki domniemanych i autentycznych uczestników Powstania, a przede wszystkim utrzymały na czas nieokreślony "Stan Wojenny". Posiadający obecnie niemal nieograniczone uprawnienia generał Maxwell ...
